Nasz pierwszy raz…

Nigdy wcześniej nie prowadziłam bloga – to mój “pierwszy raz” 🙂 Niestety brakuje mi w życiu wytrwałości. bardzo często rozpoczynam jakieś działania ale niestety ich nie kończę. Mam nadzieję że tym razem się uda…Ostatnio w moim życiu panuje niezły bałagan szpitalno-dziadkowo-brakoczasowy z którym wiąże się dość duża ilość stresu i nerwów, brakuje również kogoś prawdziwego…