Pies idealny

Ostatnimi czasy rasa border collie staje się coraz bardziej “modna”, a co za tym idzie coraz częściej słyszę określenia typu “idealny pies”. W wieku 10-11 lat oczekiwałam przybycia do domu mojego pierwszego, wymarzonego i idealnego psa. Rodzice oczywiście nie chcieli słyszeć o czworonogu, zawsze mi odmawiali. Nadarzyła się okazja którą postanowiłam wykorzystać ! Wyprosiłam koleżankę której rodzice przyjaźnili się z moimi aby podarowała mi na urodziny jednego ze szczeniaków po jej suczce. Pamiętam jak oznajmiłam rodzicom iż będziemy mieli psa (a jak wiadomo prezentów się nie oddaje). Krzyk, płacz, a a końcu próba przekupienia mnie wyjazdem za granicę. Nic z tego. Już po jakimś tygodniu oczekiwałam mojej kulki która ani to nie była rasowa, ani nie miała wrodzonego aportu, po wybitnych rodzicach również nie była – ale za to była moja, jedyna, wymarzona i idealna. To co dzieje się ostatnimi czasy zaczyna mnie przerażać. W tej chwili wybór psa nie opiera się już na tym że ma być to przede wszystkim nasz przyjaciel, nie, przyjaciel to stanowczo za mało. W tej chwili border musi być z odpowiednich linii (cokolwiek by to znaczyło…) – jeśli dwie lub trzy mniej lub bardziej ci znane osoby zaaprobują twój wybór  pisząc komentarze w stylu “o tak, ten pies jest super” to oznacza iż jeden punkcik z bardzo długiej listy zalet jakie powinien spełniać nasz przyszły pies jest odhaczony. Oczywiście fakt że pies (matka lub ojciec naszego potencjalnego szczeniaka) mieszka 10 000km stąd, żadna z osób nigdy w życiu go nie widziała, o jakimś bliższym poznaniu nie wspominając, a jego praca/charakter została oceniona jedynie na podstawie youtube lub zdjęć z facebooka nie ma tutaj znaczenia. Jest aprobata, punkcik odznaczony. Przyglądając się kryterium jakim jest “pochodzenie” należy jeszcze podkreślić iż rodzic z za granicy (a najlepiej oboje !) jest bardzo pożądany. Nie ważne skąd – bo czy znaczenie ma fakt że pochodzi z hodowli której głównym wyznacznikiem kierunku hodowli nie są predyspozycje do sportów czy psychika, a jedynie kolor? Nie ! Tutaj króluje zasada “im dalej, tym lepiej”. Tym bardziej jeśli pies ma rejestrację FCI/ISDS lub samo ISDS – bo przecież sama rejestracja już świadczy o wyższości naszego potencjalnego szczeniaka nad innymi. Oczywiście fakt że nie potrafimy nawet dobrze odczytać małych kolorowych przypisów w rodowodzie ISDS, nic nie znaczy, sama rejestracja w tej organizacji wystarczy. Kolejne punkciki na liście : kolor i rodzaj włosa. Wiadomo – im dziwniejszy kolor tym lepiej, a jeśli w parze idzie tak ostatnio modna krótka sierść to już w ogóle jesteśmy coraz bliżej ideału. Niech no przytrafi się jeszcze do tego kolorowe oko, niestandardowe rozmieszczenie plam… ehh wtedy nie ma się już co zastanawiać. Skoro te najważniejsze punkty mamy już odznaczone czas skupić się na tych mniej ważnych. Wybraliśmy już miej więcej reproduktora/sukę hodowlaną – pochodzenie jest, kolor jest, smooth jest ! Pies pięknie pracuje – oczywiście to że praktycznie nigdzie po za zdjęciami go nie widać, a jak już widać to na kolana nie powala (a właściwie nawet ich nie ugina…) nic nie znaczy – według właściciela i kilku jego znajomych “ten pies mógł by i mistrzem świata w pięcioboju zostać, ale nie zostanie bo właściciel tego nie chce” – jest jedynym wytłumaczeniem, dodatkowo potwierdzającym wspaniałość danego psa bo przecież gdyby tylko właściciel chciał… 😉 O rodzicach charakterze rodziców właściwie nie wiemy za wiele – jedynie to co usłyszymy, zobaczymy. Starczy. A niech no do tego dojdzie jeszcze opinia że dany pies/suka dają pięknie skaczące, aportujące, albo srające na różowo szczeniaki! W końcu aż całe 5 na 60 szczeniaków ładnie skacze, aportuje albo sra na różowo ! Aha ! To znak ! Wybraliśmy już szczeniaczka – koloru różowo-niebiesko-filetowo-złotego, sierść smooth, oczy niebiesko-żółte. Marzenie.

Czasami tak zatracamy się w tych swoich oczekiwaniach względem psa, że zapominamy o tym co tak naprawdę powinno być dla nas ważne i czym, lub kim pies powinien dla nas być. Coraz częściej odnoszę również wrażenie że ludziom coraz łatwiej wmówić jaki powinien być ten ich idealny pies…

cdn.

 

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s