Priorytety

Dawno mnie tutaj nie było, a właściwie byłam, coś tam naskrobałam ale wisi to w nicości. Ostatnio było od “tak sobie” , po “źle” i “super”. Byliśmy na treningu Obedience, troszkę poćwiczyliśmy sami, poznaliśmy nowego bordera Czorta z WB z którym byliśmy na spacerze. Troszkę sobie wszystko przemyślałam – już mniej więcej wiem co chce, a czego nie i co jest dla mnie ważne, a co mniej. Mamy już pewne perspektywy na przyszłość… mam nadzieję że wszystko uda się jakoś pogodzić, troszkę tego jednak jest. Mimo iż bardzo lubię zimę, wręcz uwielbiam nie mogę się już doczekać dłuższego dnia i słońca – w sumie tylko tego mi brakuje. Frisbee, owce i rower… Pełną parą zacznie się w kwietniu od LADC, później seminarium pasterskie i w końcu zobaczę się po bardzo długiej przerwie z “moimi osobami” – strasznie za nimi tęsknię – a później majówka i mój pierwszy obóz z Hachim. Nie mogę się już doczekać.

Mam nadzieję że ten weekend minie jakoś normalnie i będę mogła tu zajrzeć na dłuższą chwilkę.

ahh jeszcze jedno… dziewczyna z okna nie żyje… cały czas miałam nadzieję i wierzyłam że będzie ok i jeszcze ją zobaczę….

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s