Pies z dwoma ogonami

on

Przed Hachikiem nigdy nie miałam psa “psa” bo przez moje życie przewinęły się jedynie suki. Szczerze mówiąc przez ten ostatni rok jakoś szczególnie tych różnic nie zauważyłam – aż do dzisiaj. Dzisiejszy dzień, a właściwie fragment od godziny 11:30 do około 13 był najgorszym z całego naszego wspólnego, trwającego już rok życia i Ha pierwszy raz wyprowadził mnie z równowagi i doprowadził do łez. Teraz po całym dniu płaczu, przeżywania itp patrzę na to już nieco inaczej. Nadal oczywiście jest mi bardzo źle kiedy sobie pomyślę o tym naszym poranku, podeszła bym do tego może nieco inaczej ale wiem już że mam w domu samca a co się z tym wiąże przed nami kolejne “problemy” natury hormonalnej do rozwiązania. Mam nadzieję że uda się je rozwiązać 🙂 To wszystko uświadomiło mi jeszcze jedną bardzo ważną rzecz – Ha mimo całej swej pipowatości jest twardym psem. 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s