Ciemność widzę !

Wyjście z domu po zmroku były do tej pory naszym wspólnym, największym problemem. To zazwyczaj wieczorem i koło bloku dochodziło do bardzo nieprzyjemnych sytuacji które kończyły się moim płaczem i histerią Ha.  Od jakichś 2-3 tygodni walczymy z naszymi nocnymi zmorami i widać już powoli efekty 🙂 Od ponad tygodnia udaje nam się omijać inne psy bez większych problemów, nawet te nieprzyjaźnie nastawione. Udało nam się nawiązać również kilka nowych przyjaźni Yorkowo-Hachikowych – mam nadzieję że do wiosny uporamy się z naszym wspólnym strachem i hachikową nadmierną ekscytacją. Wspólnie zaczynamy czerpać radość z luźnej smyczy, ale o tym kiedy indziej 🙂

Jakiś czas temu podczas jednego z takich spacerów mijaliśmy chihuahue a ja pierwszy raz w życiu widziałam jak Hachika zamurowało. Widząc tego mikro psiaka usiadł i z niedowierzaniem zerkał raz na niego, raz na mnie po czym wstał, oparł przednie łapy na mojej ręce i popatrzył wzrokiem “ja pierdziele mamo widziałaś ! TO  BYŁ PIES!” ;]

 

ps. Lilu schudła z 19,8kg do 17kg i pierwszy raz od niepamiętnych czasów czuć jej żebra! Niestety zaczęła też znowu zarastać i w chwili obecnej nie ma szyi…  😉

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s