Dzika pogoń za Ślepakiem

Ostatnimi czasy spacerujemy intensywnie i w różnych miejscach włączając w to lasy. Co jakiś czas mijamy dziką zwierzynę i do tej pory nie był to żaden problem – pieseły świetnie się odwoływały itp Właściwie jedynym piesełem który wykazywał zainteresowanie innymi gatunkami była Kira – ale zdarzyło jej się to tylko raz, ok.4 lata temu…. natomiast…

Urodzinowe filmidło

Filmidło posklejane na szybko i z “byle czego” 🙂 Oglądając poszczególne wklejki widzę w końcu nasze błędy (za szybko opuszczana noga przy vaultach, odwracanie się do psa tyłem przy owcach…) i mam nadzieję że uda się je w tym roku naprawić 🙂 1:21 – tego fragmentu nie mogło zabraknąć. Nasz udział w ME 2013 jest…

Zesłany z nieba

To już drugi rok, drugi wspólny i wspaniały rok. Mam nadzieję że jeszcze bardzo dużo wspólnych lat przed nami… Tak naprawdę nie wiem co mam napisać. Wydaje mi się że żadne słowa nie są w stanie zobrazować tego jak ważną postacią w moim w życiu jest Hachiko.  mistyczna ósemka (największa parzysta cyfra, dążenie do celu…

Czarno na białym

Czasami w życiu bywa tak że coś nam się wydaje, za coś lub kogoś jesteśmy “pewni” lub darzymy kogoś pewnymi emocjami. Niestety po jakimś czasie okazuje się że to co się nam wydawało ma nie wiele wspólnego z rzeczywistością – dobrzy znajomi z którymi zaledwie tydzień wcześniej dzieliliśmy dzień, pokój i jedzenie wcale nie są…

Wszechstronne psy sportowe !

Od kilku tygodni nasze życie jest pełne zmian, staje na głowie… no i uśmiech dość często nam towarzyszy 🙂 Zmiany w pracy, w domu… Dając się ponieść nurtowi zmian poczyniliśmy kilka treningów agility – głównie z Lilu, bo to przecież stary, agilitowy wyjadacz (hyhy) ale i Panu H udało się zabrać z nami dwukrotnie. Agility…

Nowy rok, nowy wpis i… stare zaległości :)

Dawno już nas tutaj nie było – ale spokojnie, jeszcze żyjemy i mamy się całkiem dobrze 🙂 Właśnie jesteśmy po pierwszej od ho ho ho sesji sztuczkowej z Panem Haczysławem i muszę przyznać że ładnie się ogarnął od ostatniego razu. OFC kombinatorstwo zostało, ale już o wiele bardziej pohamowane niż kiedyś. “Papa” załapał w dosłownie…